Bałkany

Europa | 4000 km

Sponsor wyprawy

Moto-Voyager.com
Data dnia

03

Lipiec

2017

Pokonany dystans

902 km

Długość odcinka

475 km

Początek etapu

Jezerce

Zakończenie etapu

Mostar

Bałkany

Dzień 3 475

Jezerce - Mostar km

Dzień 3

Jezerce - Mostar

Mapa wyprawy Full screen

Cudowny poranek. Dom jest położony na skraju wsi, dlatego jest bardzo cicho i spokojnie. Poranny spacer boso po mokrej trawie pobudza wszystkie zmysły. Uczucia te wzmacniam poranną kawą. Później wracam do „pracy”. Chce wysłać to, co zrobiłem przed wyjazdem. W poczuciu dobrze spełnionego obowiązku ruszam w drogę.

Pomny na ostrzeżenia pogodowe, ubieram się w wierzchnią warstwę Companero i komfortowo docieram do granicy z Bośnią i Hercegowiną. Mam pewne obawy, bo to już nie jest UE. Jestem jednak bardzo mile zaskoczony błyskawiczną odprawą. Tylko ID i w drogę. Pierwsze napotkane większe miasto to Bihać w 97% zamieszkane przez muzułmanów. Widać to na każdym kroku. Czuję się jakbym był w Maroku lub innej Mauretanii. Jednak w miarę przemieszczania się w głąb kraju sytuacja zaczyna się wyrównywać. W Bosanski Petrovacu zatrzymuję się w lokalu o pięknej nazwie „Dolina Słońca”. Niebo jest co prawda zachmurzone, ale śniadanko można rzec „słońce w gębie”.

Najedzony pięknymi, bośniackimi drogami docieram do Sarajewa. Dla mnie ciągle to miasto przypomina dramat wojny i jakoś nie potrafię się oderwać od tej myśli. Dlatego najpierw jadę Aleją Snajperów. Później zahaczam o część muzułmańską i targ, gdzie Gawriło Princip po raz pierwszy próbował się „zamachnąć” na Arcyksięcia Ferdynanda.

Jednak punktem kulminacyjnym jest Most Romea i Julii z Sarajewa. Znając tę tragiczną historię, powiedziałem sobie, że muszę przejść tym mostem do miejsca, w którym zginęli i dojść do miejsca, do którego Oni nie zdołali już dotrzeć. Na koniec Muzeum Tunelu. Najbardziej znana, dzięki Bono i U2, historia z Sarajewa na świecie. Nie będę opisywał moich przeżyć. Uwieczniłem wszystko na kamerze i wkrótce będziecie mogli razem ze mną przejechać się po Sarajewie.

Jakoś tak mój plan sprawnie zrealizowałem, że mogę się udać w drogę do Mostaru. To zdecydowanie najpiękniejszy odcinek dzisiejszej trasy. Co chwila muszę się zatrzymywać, żeby zrobić kilka ujęć.

W końcu docieram do Mostaru. Mam szczęście. Pogoda jest cudowna, a ja od pierwszego wejrzenia jestem zauroczony Mostarem. Cudowne miejsce, pięknie odrestaurowane i tętniące życiem do późnej nocy. Szwendam się bez pośpiechu. Robię nocne zdjęcia.

Konstatuje - chyba udane. Do pokoju wracam o 11-tej. Czeka mnie długa noc. Nie mogę Was przecież zawieść.

KOSZTY
Paliwo:  80 zł
Autostrady:  15 zł
Hotel:  100 zł
RAZEM:  195 zł

RE: Adam kowalski
15:30
Chcesz dowiedzieć się więcej o tej wyprawie? Śmiało pytaj...

galeria

zdjęcia z bieżącego etapu

Wróć do panelu wyprawy
Moto-voyager Defoult Moto-voyager Defoult

Sponsorzy

patroni medialni

Moto-Voyager.com
Moto-Voyager.com