Bałkany

Europa | 4000 km

Sponsor wyprawy

Moto-Voyager.com
Data dnia

04

Lipiec

2017

Pokonany dystans

1377 km

Długość odcinka

168 km

Początek etapu

Mostar

Zakończenie etapu

Soline

Bałkany

Dzień 4 168

Mostar - Soline km

Dzień 4

Mostar - Soline

Mapa wyprawy Full screen

Budzę się genialnie wyspany po pięciu godzinach snu. Wiem, że muszę przed dziewiątą zdążyć z zapowiedzią dzisiejszego dnia. Pokonuję spacerem tę samą trasę co wczoraj. Wczorajsze wrażenia z nocnego spaceru zdecydowanie górują nad porannymi.

Szczególnie, że miasto śpi, a pracują tylko służby komunalne. Idę na most. To najlepsze miejsce, żeby opowiedzieć Wam o tym, co się zdarzy dzisiaj. Na szczęście nocne zdjęcia na długo utrwalą Mostar w mojej pamięci.

Teraz już tylko śniadanko, pakowanie i ruszam w drogę. Dzięki Piotrowi uzupełniłem swój plan podróży o biały klasztor derwiszów w Blagaj. Motocykl to cudowny środek lokomocji. Pozwala mi dojechać i zaparkować tuż pod klasztorem. Króciutki spacer i jestem na miejscu. Klasztor wraz z rzeką wypływającą z jaskini jest naprawdę piękny. Gdyby nie podpowiedź Piotra, nigdy bym tutaj nie trafił. Dzięki.

W kierunku Dubrownika ruszam przez góry. To bardzo dobry wybór. Droga wijąca się przez piękne góry wspaniałymi zakrętami, doprowadza mnie do samego Adriatyku. Po drodze prawie niezauważalna granica. Ledwo spojrzeli w moje ID.

Dzisiejszy dzień od dotychczasowych różni się tym, że jest bardzo gorąco. Średnia temperatura oscyluje wokół 30-tu stopni. Dlatego tankując na stacji zjadam loda, wypijam dwie kawy i litr wody. Teraz mogę jechać na wzgórze Srd, które wznosi się nad Dubrownikiem. To miejsce jest znane z czasów wojny Serbsko-Chorwackiej. Kiedy Serbowie zaatakowali i niszczyli Dubrownik z morza, mały, napoleoński fort był symbolem obrony miasta. Dzisiaj znajduje tutaj się Muzeum Wojny. Z tego miejsca rozpościera się fantastyczna panorama. Cały Dubrownik mamy na wyciągnięcie ręki. Oczywiście, nie może obejść się bez zrobienia zdjęć.

Po zwiedzeniu muzeum wsiadam na motocykl i tą samą, wąziutką, piękną dróżką zjeżdżam do Dubrownika, stąd kieruję się na Soline, gdzie od tygodnia wypoczywa moja rodzinka. Pewnie nie uda mi się zrobić im niespodzianki, bo obserwują mnie na bieżąco w internecie. Renata i Waldek zakwaterowani są w pięknym pensjonacie nad Adriatykiem.

Na szczęście dla mnie też znajduje się miejsce. Trochę sobie poleniuchuję. Jutro dzień bez motocykla.

KOSZTY
Paliwo:  80 zł
Nocleg:  120 zł
RAZEM:  220 zł

RE: Adam kowalski
15:30
Chcesz dowiedzieć się więcej o tej wyprawie? Śmiało pytaj...

galeria

zdjęcia z bieżącego etapu

Wróć do panelu wyprawy
Moto-voyager Defoult Moto-voyager Defoult

Sponsorzy

patroni medialni

Moto-Voyager.com
Moto-Voyager.com